Waluty - Wiadomości
Deficyt budżetowy USA przekleństwem dolara
[Bankier.pl / 2010-02-08 10:50]
Zdaniem sekretarza amerykańskiego Ministerstwa Skarbu Państwa Stanom Zjednoczonym nie grozi utrata najlepszego z możliwych ratingu Aaa. Według Timothy’ego Geithnera nie przyczyni się do tego nawet rekordowo duży deficyt USA, który według administracji prezydenta Obamy ma sięgnąć w obecnym roku poziomu 1,6 bln dolarów. Geithner dodaje też, że inwestorzy z całego świata zwracają się w kierunku obligacji amerykańskich, kiedy tylko pojawiają się obawy o stabilność ożywienia gospodarczego.
Zarazem priorytetem jest dla rządu Stanów Zjednoczonych rynek pracy. Budżet USA będzie więc musiał znosić nadmierne obciążenie wydatkami między innymi na plany stymulujące do czasu, aż znacząco zmaleje bezrobocie i wyraźnie polepszy się sytuacja przedsiębiorstw. Z wypowiedzi sekretarza MSP można ponadto wyciągnąć wnioski, że Rezerwa Federalna jeszcze przez dłuższy czas będzie utrzymywać stopy procentowe na niskim poziomie. Wszak wpływ na redukcję bezrobocia jest jedną z jej statutowych powinności.
Agencja Moody’s w zeszłym tygodniu ostrzegła, że rating USA może znaleźć się pod baczną obserwacją, jeśli nie zostaną przedsięwzięte środki mające na celu ograniczenie deficytu. Z drugiej strony pojawia się kolejny czynnik, który powinien działać na niekorzyść amerykańskiej waluty. „Pośród wszystkich obaw o zeszłoroczne problemy systemu finansowego Stanów Zjednoczonych sektor bankowy w strefie euro prezentuje się trochę stabilniej. To sprawia, że euro zyskuje popularność jako alternatywa dla dolara”, wypowiada się Robert Sinche z Lily Pond Capital Management na temat roli dolara i euro w światowych rezerwach pieniężnych banków centralnych. Utrata przez dolara miana głównej waluty rezerw z pewnością może wpływać niekorzystnie na dalsze losy amerykańskiej waluty.
Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego jeszcze w drugim kwartale 2009 roku równowartość aż 60 mld dolarów, czyli ponad 50% nowych rezerw, banki centralne utworzyły w euro. Jednak już kwartał później wspólna europejska waluta stanowiła jedynie 15% nowoutworzonych rezerw. Później euro ucierpiało z powodu problemów zadłużeniowych Grecji i innych państw z Europy Południowej. Nouriel Roubini, który przewidział nadejście kryzysu kredytów subprime, uważa jednak, że w ciągu najbliższych trzech lat dolar może ulec osłabieniu.
Jak do tej pory to dolar korzysta ze słabego euro. Problemy zadłużeniowe USA wydają się być jednak znacznie poważniejsze niż to ma miejsce w przypadku gospodarek europejskich. Na pewno skala zadłużenia jest nieporównywalnie większa. Jeśli któraś z agencji rzeczywiście zdecydowałaby się na obniżenie ratingu USA, osłabienie dolara byłoby natychmiastowe i na skalę dotąd niespotykaną. Na chwilę obecną kurs eurodolara jest w pobliżu niemal 9-miesięcznego minimum. Od piątkowego minimum na poziomie 1,3586 USD euro umocniło się o 0,8% do 1,37 USD.
TW